O Majorce marzyliśmy od dawna. We wrześniu ubiegłego roku wreszcie udało nam się zrealizować to marzenie i spędzić na wyspie cały tydzień. Zorganizowaliśmy wyjazd na własną rękę, zwiedziliśmy aż 9 miejscowości, przejechaliśmy ponad 800 km, odpoczywaliśmy na jednej z najpiękniejszych plaż na Majorce. A co najlepsze, zapłaciliśmy za tę wycieczkę mniej niż w biurze podróży! Jak to możliwe? Sami zobaczcie!

Jak pewnie już zauważyliście, planując wakacje nigdy nie korzystamy z ofert biur podróży. Powodów jest kilka – niższa cena, dużo więcej atrakcji, nocleg przy plaży lub w wybranym przez nas miejscu. Podróżując na własną rękę mamy możliwość wybrania interesujących nas atrakcji, zwiedzania nawet najbardziej odległych miejsc (nie płacąc tak wysokiej kwoty jak za wycieczkę fakultatywną!), poznania kultury miejscowej ludności, spróbowania regionalnej kuchni i odpoczywania w najpiękniejszych, często niedostępnych dla wycieczek miejscach! Gdy mówimy ile nas wyniosły tygodniowe wakacje na Majorce, nikt nam nie wierzy! Dlatego właśnie przygotowaliśmy poniższe zestawienie kosztów :)

Jeśli chcecie zobaczyć naszą relację z tej podróży, zajrzyjcie tutaj.

Poniżej możecie zobaczyć poszczególne koszty, a na końcu podsumowanie kosztów całego wyjazdu.

BILETY LOTNICZE

Bilety lotnicze udało nam się znaleźć w naprawdę świetnej cenie. Aby takie upolować, trzeba systematycznie śledzić koszty lotów. Już na początku 2017 roku nastawiliśmy się na ten cel podróży, jednak czekaliśmy na najlepszą ofertę. Udało nam się taką znaleźć na 4 miesiące przed planowanym wylotem.

Koszt biletów lotniczych w obie strony dla dwóch osób wyniósł 769,00 zł.

APARTAMENT

Szukając noclegu jak zwykle skorzystaliśmy z portalu airbnb.com. Jest tam ogromny wybór apartamentów położonych bezpośrednio przy plaży, przy promenadach i głównych ulicach. Wszystko zależy od tego, czego oczekujecie. My wybraliśmy apartament w miejscowości Cala Millor, gdzie mieliśmy możliwość odpoczywać na jednej z najpiękniejszych plaż na wyspie. Ze względu na to, że jechaliśmy we 4, szukaliśmy apartamentu z dwoma sypialniami. Do dyspozycji mieliśmy także salon, kuchnię, łazienkę oraz duży balkon z widokiem na morze. Apartament był zlokalizowany przy samej promenadzie, która wieczorem tętniła życiem.

Koszt apartamentu na tydzień wyniósł 515 euro, czyli 257,50 euro za parę.

WYŻYWIENIE

Dzięki temu, że w apartamencie mieliśmy do dyspozycji kuchnię, mogliśmy oszczędzić przygotowując własne posiłki. Zakupy robiliśmy w Lidlu, który był położony niedaleko naszego apartamentu. Samodzielnie przygotowywaliśmy śniadania, przekąski na plażę lub na wycieczkę i czasem późne (drugie) kolacje, jeśli byliśmy głodni ;) Wszystkie pozostałe posiłki jedliśmy w restauracjach, próbując regionalnej kuchni. Była paella z owocami morza, tortilla de patatas, tapasy (tradycyjne hiszpańskie przekąski) i wiele innych. Pamiętajcie, gdy zamawiacie coś w restauracji, nie dajcie się zwieść „darmowej przekąsce”, którą kelner kładzie przed Wami zanim przyniesie zamówiony posiłek. Ona wcale nie jest darmowa! W sklepie zaopatrywaliśmy się także w dodatkowy alkohol, typu piwo czy wino. W knajpkach próbowaliśmy drinków oraz hiszpańskiej Sangrii.

Koszt wyżywienia na tydzień wyniósł ok. 200 euro za parę.

WYPOŻYCZENIE SAMOCHODU

Port lotniczy Palma de Mallorca oddalony jest zaledwie 8 kilometrów od centrum miasta. Jednak ze względu na fakt, że nocleg wybraliśmy po drugiej stronie wyspy, zdecydowaliśmy się na wypożyczenie samochodu. I bardzo polecam Wam tę opcję! Skorzystaliśmy z oferty wypożyczalni Vanrell, na miejscu podpisaliśmy umowę i już po 10 minutach mogliśmy odebrać samochód. Wypożyczalnia Vanrell jest najchętniej polecaną przez polskich turystów i jako jedyna umożliwia płatność gotówką na miejscu, nie zajmując dodatkowego depozytu na karcie kredytowej. Własny samochód umożliwił nam zwiedzenie wielu pięknych miejsc i bezstresowe dotarcie na lotnisko w dniu powrotnym. Wylot z Majorki mieliśmy z samego rana, przez co musieliśmy doliczyć koszt oddania samochodu przed otwarciem wypożyczalni. Było to dodatkowe 20 euro.

Koszt wypożyczenia samochodu na tydzień to 150 euro + 20 euro za oddanie samochodu w godzinach zamknięcia biura.
Koszt paliwa przy przejechaniu ponad 800 km wyniósł 80 euro.
Całościowy koszt na parę to 125 euro.

WEJŚCIÓWKI + OPŁATY PARKINGOWE

W większości odwiedzaliśmy miejsca bezpłatne i w takich sytuacjach naszym jedynym kosztem była opłata parkingowa. Zdecydowaliśmy się jednak na odwiedzenia:
– Jaskinii Del Drach w Porto Cristo – cena 14 euro za osobę dorosłą / 28 euro za parę
– Jardins d’Alfàbia w miejscowości Bunyola – cena 8 euro za osobę dorosłą / 16 euro za parę

Dodatkowe opłaty za parking:
– w Palma de Mallorca – 6 euro
– w Sa Calobra – 6 euro
– w Valdemossa – 4 euro

W miejscowościach: Arta, Alcudia, Banyalbufar, Cap de Formentor i Porto Cristo parking był darmowy.

UBEZPIECZENIE

Wyjeżdżając na wakacje zawsze należy pamiętać o ubezpieczeniu! Tym razem nie musieliśmy się o to martwić, ponieważ nasza karta kredytowa ubezpieczała dwie osoby.

Podsumowując koszty tygodniowego pobytu na Majorce:
Bilety lotnicze – 769,00 zł
Apartament – 1092,00 zł
Wyżywienie – 848,00 zł
Samochód – 530,00 zł
Wejściówki – 187,00 zł
Parkingi – 34,00 zł

Całość wyniosła nas 3460,00 zł za parę, czyli 1730,00 zł za osobę.

 

 

Podobne posty:

33 Replies to “Wakacje na Majorce – ile to kosztuje?”

  1. Całkiem przyzwoita cena szczególnie, że mieliście samochód :) Na Majorce jeszcze nie byłam, wygląda naprawdę zachęcająco. Pozdrawiam z dalekiej Gwatemali!

  2. Wszystko się zgadza, uwielbiam pod tym względem Hiszpanię :) a najbardziej odpowiada mi podróżowanie autem za przysłowiowy grosz, bo jak nazwać kwotę 80 EUR za przejechanie 800 km?! Fantastyczny pomysł na piękne, gorące i niedrogie wakacje :) My robimy podobnie, nie decydujemy się na nocleg hotelowy z biur podróży :) Choć i tu trafiają się super wyprzedaże i można trafić na świetną ofertę. Aczkolwiek wolimy pełną swobodę, także w przygotowywaniu posiłków i z prywatnym basenem :)

  3. My tak planowaliśmy wyjazd na Sardynię, ale ostatecznie nie wyjechaliśmy, bo nie dostałam urlopu w pracy :( Zawsze z rodzicami jeździłam na własnoręcznie zorganizowane wakacje , więc już nie wyobrażam sobie jak to jest pojechać na wykupioną w biurze wycieczkę :)

    1. Bardzo dobrze to znam :) Zawsze bałam się latać i dwa razy zrezygnowaliśmy przez to z podróży. Ale jak spróbowałam raz, teraz latam coraz chętniej!

  4. Całkiem fajnie to sobie zorganizowaliście i za przyzwoitą niewygórowaną cenę :) Dobrze wiedzieć na co zwracać uwagę przy planowaniu. PS. Gdzie szukaliście tanich biletów lotniczych?

  5. Świetne podsumowanie. Ja jednak obawiałabym się podróży na własną rękę, szczególnie że mam małe dziecko i już jest kogo pilnować 24h :) Ale jak podrośnie to może się odważę :)

    1. Przy dziecku wiadomo, że to wygląda zupełnie inaczej ;) Ale znam osoby, które mimo to wolą taką formę podróżowania. Najtrudniej odważyć się na ten pierwszy raz ;)

  6. I nie chce mi wpuścić komentarza…Podziwiam, to naprawdę był bardzo tani pobyt a bilety lotnicze to mistrzostwo świata :-)

  7. Świetne podsumowanie! 769,00 za bilety to naprawdę nie wiele. Dodatkowo wykres kołowy świetnie to obrazuje. Planuję spędzić kolejną zimę w cieplejszym miejscu i właśnie zastanawiamy się nad Majorką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inline
Inline