Jeszcz jedno zimowe ujęcie ❤❄ A co! 😋
#winter #snow #everythingiswhite #forest #lovethisplace #socalm #photooftheday #winterwonderland #sinsaypolska

Jeszcz jedno zimowe ujęcie ❤❄...

"Człowiek wszystko odkłada na później. Potem mijają lata i okazuje się, że nie ma już żadnego później. Już po wszystkim. 
Nie odkładajcie niczego na później."
- Kaja Kowalewska
#forest #socalm #place #stopthinking #startdoing #timeispassing

"Człowiek wszystko odkłada na później....

Uwielbiam zimowy klimat! ❤❄ A Wy? 😊
#wintertime #jestzimatomusibyczimno #ośnieżone #drzewa #piękno #natury #zimowo #idealnapogoda #na #spacer

Uwielbiam zimowy klimat! ❤❄ A...

W Polsce zima jakiej dawno nie było więc wracamy wspomnieniami do lata ☀ Słodki całus na słonecznej Majorce 😜❤ Takie z nas całuśniki😋😂 #husbandandwife #happycouple #marriage #marriedlife #travellovers #travelblogger #mallorca #sobeautiful #place #mustsee #wanttobackthere #nature

W Polsce zima jakiej dawno...

"Wino pite z umiarem otwiera umysł człowieka. Rzadko posiada mądrość ten, kto jest zupełnym abstynentem." 😅 
Lubicie dobre wino? 😍🍷 #wine #winetasting #winelover #warsaw #secadowarszawa #restaurant #design #greatplace #tasty #food

"Wino pite z umiarem otwiera...

Moje ulubione zdjęcie z wczorajszej sesji 🎉❤
Wiecej w linku 👉 https://bit.ly/2F80Qrp

#sewama #blog #blogger #secondbirthday #photoshoot #colorful #photography #myhusband #mybestfriend #myprivatephotographer

Moje ulubione zdjęcie z wczorajszej...

Dzisiaj rano zdałam sobie sprawę, że właśnie mija 2 lata odkąd założyłam tego bloga 🙈😍
Z tej okazji zorganizowałam sobie spontaniczną i bardzo kolorową sesję zdjęciową z udziałem najlepszego fotografa na świecie 😁📸, mojego męża ❤

Na blogu znajdziecie krótki post, podsumowujący te dwa lata blogowania i więcej zdjec ❤👉 https://bit.ly/2F80Qrp

Dzisiaj rano zdałam sobie sprawę,...

Londyn nocą taki piękny! 🌆❤ #london #england #greatbritain #myhappyplace #lovethiscity #wanttobackthere #beautiful #evening #nightshoot #memories #travel #travelblogger #wanderlust

Londyn nocą taki piękny! 🌆❤...

Ciągle wracamy wspomnieniami do Londynu ❤
Spędziliśmy tam zaledwie kilka, ale za to bardzo intensywnych dni! Marzyłam, żeby na własne zobaczyć słynne Notting Hill i wreszcie miałam okazję. Wygląda dokładnie tak jak to to sobie wyobrażałam 😊 Teraz marzę, by jeszcze tam wrócić 😍
Jeśli jesteście ciekawi naszej relacji z tego miejsca, zajrzyjcie na bloga 👉 https://bit.ly/2OalYNH
#london #greatbritain #nottinghill #sobeautiful #place #loveit #somuch #wanttobackthere #pink #car #travel #travelblogger #wanderlust #traveladdicted #wishescometrue #justbelieve

Ciągle wracamy wspomnieniami do Londynu...

Uwielbiam planować! 😊 W zeszłym roku ułatwiał mi to planer Paperdot, w tym roku zdecydowałam się na Planer taki jak Ty od Gabrieli Gargaś ❤ Jeśli zastanawiacie się jak wygląda wewnątrz i czy warto w niego zainwestować, koniecznie zajrzyjcie na bloga! 👉 https://bit.ly/2ArInCt

#organizacja #czasu #planowanie #planertakijakty #pastele #kwiatowywzór #wydawnictwoczwartastrona @czwartastrona

Uwielbiam planować! 😊 W zeszłym...

O postanowieniach noworocznych

Ostatni rok był pełen zmian i ważnych decyzji. W końcu tak go sobie zaplanowałam! Były zarówno sukcesy, jak i porażki, z obydwu wyciągnęłam wnioski. Najważniejsze jednak, że nie stoję w miejscu. Próbuję, uczę się na błędach i podejmuje coraz bardziej świadome decyzje. Czy udało mi się zrealizować moje postanowienia noworoczne? Sami zobaczcie!

W zeszłym roku założyłam sobie kilka rzeczy. Były mniejsze i większe plany, z których większość udało mi się zrealizować. I zachęcam Was do planowania, bo uważam, że naprawdę warto! Nawet jeśli nie uda Wam się odhaczyć wszystkich punktów z waszej listy, zawsze macie większe szanse niż w przypadku, gdy nawet o nich nie pamiętacie.

Co udało mi się zrealizować?

Założyłam bloga
To było jedno z moich najważniejszych marzeń i postanowień. Mimo, że wcześniej już pisałam artykuły na innych blogach, chciałam stworzyć coś nowego, a przede wszystkim swojego, gdzie będę mogła pisać dosłownie o wszystkim, co mnie interesuje. I tak, dokładnie 4 stycznia, pojawił się tu mój pierwszy post!

Uczestniczyłam w treningu z Ewą Chodakowską
A raczej uczestniczyliśmy, bo przecież towarzyszył mi Marek ;) Całą relację z tego wydarzenia możecie zobaczyć tutaj. Powiem Wam jedno, warto było tam jechać i przeżyć to wszystko, tym bardziej razem! Teraz marzę o kolejnych treningach w takiej atmosferze :) Jeśli jeszcze nie mieliście okazji, szczerze polecam. Może spotkamy się na sali treningowej!

Wyleczyłam wszystkie zęby
Nie wiem czy jest ktoś, kto bardziej boi się dentysty ode mnie. Oczywiście pomijając Marka i jego brata Mateusza, którzy pod tym względem przewyższają wszystkich ;) Ale taka wizyta wiąże się u mnie z wyjątkowym stresem, który jakimś cudem udało mi się pokonać i umówić na wizytę. Co więcej, muszę Wam powiedzieć, że była to najlepsza wizyta u dentysty w moi życiu! Dlaczego? Bo okazało się, że nie ma co leczyć, mam wrażliwe zęby i skończyło się na zwyczajnym przeglądzie! ;)

Odwiedziłam nowy kraj
Już jakiś czas temu postanowiliśmy sobie, że każdego roku odwiedzimy przynajmniej jeden kraj, w którym nigdy wcześniej nie byliśmy. W tym roku padło na Majorkę, hiszpańską wyspę, na którą z wielką chęcią bym wróciła! Jest to jedno z nielicznych miejsc, w których dosłownie się zakochałam. Jeśli jeszcze nie macie planów na wakacje, koniecznie weźcie pod uwagę ten kierunek.

Zmieniłam pracę
No może nie do końca ją zmieniłam, ale zrezygnowałam z obecnej. Miałam taką możliwość, zaryzykowałam i nie żałuję! Uważam nawet, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Planów mam mnóstwo i powoli zaczynam je realizować :) Już niedługo zdradzę Wam więcej!

Czego nie udało mi się zrealizować?

Nie ukończyłam kursu grafiki komputerowej
Tak, miałam to w planach. Niestety zarówno brak czasu, jak i brak odpowiednich funduszy, uniemożliwiły mi realizację tego punktu. Ale nic straconego! Nie rezygnuję z tego pomysłu, przechodzi na kolejny rok :) Póki co, zaczęłam korzystać z dostępnych w sieci kursów online – tak na dobry początek.

Nadal boję się jeździć samochodem
Mimo, że prawo jazdy mam już prawie od 10 lat to kierowca ze mnie żaden ;) I wcale nie chodzi o to, że nie umiem jeździć, po prostu boję się jeździć sama. Bo, co jeśli któregoś dnia samochód mi się zepsuje na środku drogi? Albo nie będzie miejsca na parkingu i będę musiała kręcić się między wąskimi uliczkami? Ale podobnie jak w przypadku grafiki, daje tym planom jeszcze jedną szansę i może w przyszłym roku będę mogła pochwalić się efektami.

Nie spłaciłam wszystkich długów
Na szczęście to tylko tak groźnie brzmi ;) Większość zaległości i rat udało mi się spłacić, a pozostałe prawdopodobnie uda mi się uregulować do pierwszego kwartału roku. Ale, żeby być uczciwym, ten punkt trafił do niezrealizowanych planów.

Jak widzicie, nie zakładałam sobie wygórowanych założeń, których nie miałam szans spełnić. Na liście znalazły się punkty, na których zależało mi najbardziej i o których realizację naprawdę walczyłam. Jeśli macie w planach zrobienie listy postanowień noworocznych, bądźcie realistami. Ale też potraktujcie to jako dodatkową motywację i zróbcie wszystko, by spełnić swoje marzenia!

Nowy rok to czysta karta i zawsze początek czegoś nowego :)

 

Pinit
JEŚLI PODOBA CI SIĘ TEN WPIS, BĘDZIE NAM BARDZO MIŁO, JEŚLI:
✔ zostawisz pod nim komentarz
✔ polubisz nasz fanpage na Facebooku,
✔ zaobserwujesz nasz profil na Instagramie
XOXO
signature

Subskrybuj aby żaden post Cię nie ominął

Zapisz się aby być zawsze na bieżąco z moimi najnowszymi postami!

Co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 Comments
  • No to Fru
    Styczeń 1, 2018

    Gratuluję! Zrealizowanie większości postanowień musi być świetnym uczuciem. Ja w tym roku po raz pierwszy stworzyłam listę postanowień noworocznych. Starałam się, żeby były konkretne i realne :)

    • Magda
      Styczeń 2, 2018

      I bardzo dobrze, bo dzięki temu masz większe szansę, by je zrealizować! :) Ps. Dziękuję! :)

  • Viola / Storyland
    Styczeń 1, 2018

    Dobry rok za Tobą i na pewno jeszcze lepszy przed. Życzę wytrwałości w postawionych sobie celach. U mnie też sporo postanowień na ten rok, trzeba teraz tylko być konsekwentnym w podejmowanych działaniach

    • Magda
      Styczeń 2, 2018

      Dobrze powiedziane! :) Tobie również życzę realizacji wszystkich postanowień! Trzymam kciuki! :)

  • Monika Wysocka
    Styczeń 1, 2018

    Lubię takie osobiste podsumowania roku. fajnie, że udało Ci się zrealizować kilka dużych spraw. A to czego się nie udało zawsze można poruszyć w kolejnym roku. Życzę Ci sukcesów w realizacji kolejnych planów. :)

    • Magda
      Styczeń 2, 2018

      I taki własnie mam plan, będę nadrabiała zaległości ;)

  • Emily
    Styczeń 1, 2018

    Wow, gratuluję! Ja też wyleczyłam prawie wszystkie zęby, a niestety miałam ich jakieś kilkanaście do leczenie ( mam je bardzo słabe) i też jestem z tego dumna :D

    • Magda
      Styczeń 2, 2018

      W takim razie jest czego gratulować! Przede wszystkim odwagi! Tak trzymaj :)

  • Pomiędzy książkami
    Styczeń 1, 2018

    Niektórzy mówią, że postaniowienia nie mają sensu, że przeciez możemy zacząć zmieniać swoje życie w każdym momencie. Ja jednak potrzebuję tej linii startu i tego kopniaka, być może nie wszystko uda się zrealizować, ale zawsze zrobi się chociaż krok w tym kierunku

  • Klaudia
    Styczeń 1, 2018

    Całkiem dobrze Ci poszło! Bardzo dobra robota – gratulacje! Ja też w tym roku założyłam bloga i odwiedziłam nowe kraje. Powodzenia w zapisywaniu Twojej czystej karty nowymi ważnymi dla Ciebie celami i wytrwałości w ich realizacji!

  • lovhealthylife
    Styczeń 1, 2018

    Fajnie jest się tak raz na jakiś czas rozliczyć samemu ze sobą, ja od jakiegoś czasu praktykuje kwartalne podsumowania bo cały czas jestem w ruchu – pozytywnie się nimi nakręcam i nacieszam ich realizacją plus odświeżam sobie to o czym zapomniałam ;)

Zapisz się aby być zawsze na bieżąco z moimi najnowszymi postami!

Zaponałam/em się i akceptuję Politykę Prywatności
Poprzedni post.
Planer na 2018 rok – jaki wybrałam dla siebie?
O postanowieniach noworocznych