Anafiotika w Atenach, miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić! ❤🇬🇷 Obejmuje kilkadziesiąt białych domków z kolorowymi okiennicami, gdzie można poczuć się jak na greckiej wyspie! 😊
#athens #anafiotika #amazing #place #whitehouses #redwindow #beautiful #travel #travellover #travelgirl #love #greece #happytime #holidays #sunnyday #travelling #myaddiction #ateny #grecja #podróże #małeiduże #kochamtomiejsce #czerwone #okiennice #białedomki #podróż #mojeżycie #świat #stoiotworem

Anafiotika w Atenach, miejsce, które...

Wczoraj był nasz ostatni wieczór na Mykonos, z którego zabieramy przepiękne wspomnienia 🙈❤ To była naprawdę cudowna podróż, dlatego mieliśmy powód, by wznieść toast!🍹Oby jak najwięcej takich 😍

#mykonos #greece #loveit #amazing #place #drinks #mohito #happytime #travel #travellover #travelblogger #sunset #sobeautiful #podróże #wyspygreckie #grecja #cudownyczas #toast #drink #zachódsłońca

Wczoraj był nasz ostatni wieczór...

Jeśli zamarzyła Wam się podróż na Mykonos i już szukacie zakwaterowania, polecamy @paradision_hotel ❤ Basen z przepięknym widokiem na port, klimatyczne pokoje, przepyszne śniadania, a co najważniejsze... przemili ludzie! 😊 Uwielbiam to miejsce! 😍 Będziemy wracać ✈👌 #paradisionhotel #mykonos #amazing #place #loveit #greece #swimmingpoolwithview #may #happytime #travel #travelblogger #feellikehome #kindpeople #travelling #myaddiction #couple #happycouple #marriedlife #marriage #sunnyday #beautiful #weather #grecja #wyspygreckie

Jeśli zamarzyła Wam się podróż...

Podróż marzeń?✈🌴 W trakcie realizacji! ❤

#grecja #mykonos #lovemykonos #rajnaziemi #spełnieniemarzeń #podróże #małeiduże #wyspa #plaża #całanasza #travel #travelblogger #drone #happiness #amazing #place #love #travelling #beach

Podróż marzeń?✈🌴 W trakcie realizacji!...

Świętujemy urodziny Marka 🎂 W Grecji! 😍 ...jeszcze przez cały kolejny tydzień 😅❤ #ateny #grecja #podróże #małżeństwo #mążiżona #razemnajlepiej #szczeście #uzależnieniodpodróży #taki #prezent #na #urodziny #happiness #love #husbandandwife #marriage #marriedlife #travel #traveladdicted #bettertogether

Świętujemy urodziny Marka 🎂 W...

Dzisiaj Marek ma urodziny! 🎂
Z tej okazji sprawiliśmy sobie kolejne medale do kolekcji 🥇❤, jednocześnie pomagając Bartusiowi 😊. Cudowny początek dnia! 😍

Ps. Teraz szybki prysznic, obiad i w drogę 🚗. Bo urodziny Marka świętujemy... w Grecji! 😍🙈 #kolejny #medal #dokolekcji #biegaćmisiechce #biegnężebybartekmógłbiegać #piatkadlabartka #kielce #stadionlekkoatletyczny #świetujemy #pomagając #małżeństwo #mążiżona #marriedlife #happycouple #love #sport #runninglovers #goodvibesonly

Dzisiaj Marek ma urodziny! 🎂...

Zdjęcie zrobione w sierpniu zeszłego roku, w drodze na Mazury 😍 Każdy z nas miał tam swoje pierwsze razy 😅 Marek po raz pierwszy był na Mazurach, Zosia po raz pierwszy na wakacjach, a ja po raz pierwszy pływałam kajakiem 😁 Mamy ogromny sentyment do tego miejsca! ❤👉 https://bit.ly/2J8nTEG
#wdrodze #na #mazury #wakacje #2018 #siedliskoagroturystyczne #podróże #cudowne #miejsce #wschódsłońca #wspomnienia #pies #wakacjezpsem #holiday #sunrise #sobeautiful #happytime #memories #dog #puppy #myhysband #mybestfriend #mylove #travel #travellover #travelblog

Zdjęcie zrobione w sierpniu zeszłego...

Kolekcjonujecie magnesy? 😍 Odkąd po raz pierwszy dostaliśmy magnes z podróży od moich rodziców, postanowiliśmy przywozić taką pamiątkę z każdego naszego wyjazdu ✈❤. Niestety brakuje nam z Majorki, Cypru i Włoch - co oczywiście zamierzamy nadrobić 😋. Uważam, że to naprawdę fajna pamiątka! 😊 A Wy co myślicie?
#pamiątkazpodróży #magnes #podróże #londyn #wielkabrytania #wspomnienia #podróżemałeiduże #pamiątka #travel #travellover #travelblogger #london #greatbritain #memories #hapytime #souvenir

Kolekcjonujecie magnesy? 😍 Odkąd po...

Pocztówka z Nicei ❤ Od tej podróży minął już prawie rok, a wydaje mi się jakbyśmy dopiero stamtąd wrócili 😊
#nicea #nice #france #francja #lazurowewybrzeże #bluelaggon #memories #lovetravelling #allworld #is #myhappyplace #wanttobackthere #travellover #travelbloger

Pocztówka z Nicei ❤ Od...

Port w Nieci, widok ze wzgórza 🚤❤ #nicea #nice #france #francja #wakacje2018 #lazurowewybrzeże #bluelagoon #port #memories #sunnyday #beautiful #place #lovethiscity #ilovenice #travel #travellover #travelblogger #happytime #travelling

Port w Nieci, widok ze...

Przestańcie nas o to pytać!

„A kiedy Wy będziecie mieli dziecko?”, „Na co jeszcze czekacie?”, „Czas najwyższy na Was!”. Większość ludzi uważa, że jak para decyduje się na ślub to od razu powinny być też dzieci. Jeśli w ciągu kolejnego roku wasza rodzina się nie powiększa to z pewnością coś jest nie tak…
Mija kolejny rok, wy nadal sami, a rodzina i znajomi jeszcze częściej wypytują, czasem żartują, a co gorsze komentują za waszymi plecami…
Czy nikomu nie przyszło do głowy, że nie powinno się wchodzić z butami w czyjeś życie? Planowanie rodziny to sprawa indywidualna i na tyle intymna, że jej temat nie powinien być w obszarze zainteresowania innych osób.
Każdy z nas ma własny plan na życie. Jedni marzą o podróżach, inni o karierze i pieniądzach, a niektórzy chcą po prostu mieć rodzinę i gromadkę dzieci. Mimo, że decyzja o tym jak będzie wyglądała nasza przyszłość zawsze należy do nas samych to rodzina często chce mieć na nią znaczący wpływ.Dziewięć miesięcy po ślubie to idealny czas na pojawienie się nowego członka rodziny. No powiedzmy, że do roku czasu jeszcze można to jakoś zrozumieć. Ale jeśli lata mijają, a wy nadal jesteście we dwoje to z pewnością najbliżsi nie pozostawią tego bez komentarza.
Najgorsze są zjazdy rodzinne. Wtedy temat jest poruszany wielokrotnie, każdy chce znać odpowiedzi, każdy powtarza te same pytania i każdy sądzi, że ma do tego prawo! Czy ja się pytam kogokolwiek o jego życie prywatne? Czy ja pytam „Co robicie kiedy wasze dzieci idą spać”? Nie! Po pierwsze, to nie jest moja sprawa. Po drugie, wcale mnie to nie interesuje.

Zastanawiacie się pewnie czemu piszę ten post. Jestem ostatnią osobą w rodzinie z naszego pokolenia, która jest dwa lata po ślubie i nadal nie ma dzieci. Dlatego też podczas ostatniego rodzinnego spotkania byłam po prostu zadręczana takimi pytaniami… I to dosłownie z każdej strony, jakby się wszyscy umówili. W kółko słyszałam:
– „Dlaczego jeszcze nie macie dzieci? Czas ucieka.”
– „Widać, że uwielbiacie dzieci. Na co jeszcze czekacie?”
– „Ja w twoim wieku już byłam mamą. Po 26 roku życia twoje szanse na
zajście w ciążę są coraz mniejsze!”
– „Nie rozumiem jak można nie chcieć dzieci.”
– „Widzę, że nie pijesz alkoholu! Jesteś w ciąży?”
Czy to było najgorsze? O nie, nie… Najgorsze były komentarze za naszymi plecami. Te, o których dowiedzieliśmy się po czasie. Żarty typu „Czy oni w ogóle wiedzą jak robi się dzieci?” czy sugestie „Może ona ma problemy?”, „Czy oni na pewno są zdrowi?
Niemożliwe, żeby jeszcze nie mieli dzieci!”.
Niektórzy powiedzą, że nie ma w tym nic złego. Przecież słowa nie robią
nikomu krzywdy. I tutaj się mylicie. Czułam jakbyśmy byli gorsi, bo nie mamy
dzieci. Staliśmy się najciekawszym tematem rozmów przy stole, a momentami nawet
obiektem żartów…
Czy ja naprawdę muszę tłumaczyć się każdemu z moich decyzji? Czy moje
życie naprawdę jest aż tak ciekawe, że jest głównym tematem rozmów podczas
rodzinnych spotkań? Dlaczego nikt mnie nie zapyta jakie mamy plany na
przyszłość, jak było we Włoszech albo jak rozwija się nasza firma?
Pinit
    Zrozumcie wreszcie, ludzie z
różnych powodów nie mają dzieci. Niektórzy chcą po prostu nacieszyć się sobą
przez pierwsze lata małżeństwa. Uważają, że mają jeszcze czas, marzą o
wspólnych podróżach albo po prostu chcą osiągnąć sukces w życiu zawodowym.
Są i tacy, którzy najzwyczajniej w świecie nie chcą mieć dzieci, ani
teraz, ani nigdy. Powody są różne, ale bez względu na wszystko każdy powinien
taką decyzję uszanować.
Czasami problemem jest też sytuacja finansowa, która stanowi problem w
powiększeniu rodziny. Tak, dzieci kosztują i trzeba być na to przygotowanym.
Osoby, których dotyczą powyższe sytuacje, zapytane o potomstwo
prawdopodobnie przemilczą temat, zrobią dobrą minę do złej gry i nawet nie będę
wspominać tych wszystkich głupich uwag. W końcu to ich świadoma decyzja, wiedzą
czego chcą i mają prawo być szczęśliwi według swojego własnego planu.
     Dlaczego jednak warto ugryźć
się w język i darować sobie głupie komentarze? Możecie trafić na kobietę, którą
takie pytania mogą zaboleć bardziej niż Wam się wydaje, ponieważ…
– starają się z mężem o dziecko od kilku lat i nadal są sami,
– była w ciąży, ale poroniła,
– od dawna ma wybrane imiona, zarówno dla chłopca, jak i dziewczynki,
– jej przyjaciółka jest w ciąży i wszystkie koleżanki wokół również,
– jest wspaniałą ciocią i kocha te dzieci jak swoje,
– wie, że jej mąż byłby najlepszym tatą na świecie,
– wszystkie siostry i kuzynki w jej rodzinie mają dzieci,
– patrzy na kobiety palące w ciąży i nie może zrozumieć jak mogą tak
ryzykować zdrowie dziecka,
– brak dzieci ma bardzo zły wpływ na jej małżeństwo,
– jej zdrowie nie pozwala na zajście w ciążę,
– wie jak bardzo jej rodzice i teściowie chcieliby zostać dziadkami,
– jej partner ma już dzieci z poprzedniego związku i nie chce mieć
kolejnych,
– ciągle wyobraża sobie jak to jest czuć te wszystkie ruchy dziecka,
kiedy jeszcze jest w środku,
– dawno temu zaplanowała jak będzie wyglądał pokój maleństwa,
– chcieliby zdecydować się na in vitro, ale ogromne koszty nie
pozwalają im na to,
– wie, że kochałaby to dziecko całym sercem i do końca życia dbała o to
by było szczęśliwe.
     Czy potraficie sobie wyobrazić cierpienie takiej kobiety, gdy kolejny raz słyszy: „Kiedy wreszcie będziesz mamą?”. 
Taka kobieta cierpi na widok innych szczęśliwych rodziców, podczas trzymania za rączkę córeczki swojej siostry i w momentach, gdy
dowiaduje się o kolejnych znajomych parach, 
które w najbliższym czasie zostaną rodzicami. 
Nie ważne jak bardzo chciałaby umieć cieszyć się szczęściem innych, to naprawdę bardzo trudne. 
Takie osoby są bezradne i przez to czują się gorsze, a presja ze strony innych wcale im tego nie ułatwia.
    Kocham dzieci. Moi siostrzeńcy to moje oczka w głowie i marzę o własnych, ale doceniam też czas, który
mamy teraz z mężem tylko dla siebie i staram się go wykorzystać najlepiej jak
potrafię. Rozwijamy się i powoli układamy życie po swojemu, uwielbiamy nocne
spacery, wschody słońca i kochamy podróże na własną rękę. Kiedy zostanę mamą
moje życie będzie równie szczęśliwe, ale będzie też zupełnie inne niż
dotychczas. Więc apeluję do wszystkich tak zainteresowanych naszym życiem –
pozwólcie, że sami zdecydujemy kiedy przyjdzie na to czas…  Ten tekst napisałam, aby uświadomić Wam, że
za każdą osobą stoi jej własna historia więc warto zastanowić się dwa razy zanim zaczniemy zadręczać kogoś pytaniami o dzieci…
Pinit
JEŚLI PODOBA CI SIĘ TEN WPIS, BĘDZIE NAM BARDZO MIŁO, JEŚLI:
✔ zostawisz pod nim komentarz
✔ polubisz nasz fanpage na Facebooku,
✔ zaobserwujesz nasz profil na Instagramie
XOXO
signature

Subskrybuj aby żaden post Cię nie ominął

Zapisz się aby być zawsze na bieżąco z moimi najnowszymi postami!

Co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 Comments
  • oczy otwieram
    Marzec 3, 2017

    Dlatego ja nigdy nie pytam o plany dotyczące dzieci, bo bywa często tak, że ten temat jest dla kogoś dramatem. Znałam kilka par, które nie mogły mieć dzieci i doskonale wiem, jak bardzo cierpiały z tego powodu. Jedno pytanie zadane w żartach może sprawić ogromny ból. Często nie mamy pojęcia, jak trudne przeżycia mają za sobą pary, które nie mogą się doczekać potomstwa. Świetny post poruszający bardzo ważny temat. Pozdrawiam serdecznie:)

    • admin
      Wrzesień 4, 2017

      I takie podejście do sprawy powinien mieć każdy :)

  • Helen G.
    Maj 31, 2017

    Rozumiem cię. Ja jestem z mężem 11 lat po ślubie (wzięłam jak miałam 22 lata) i na razie nie czujemy potrzeby założenia rodziny. Rodzina nas zamęcza. Staram się jednak tym nie przejmować. To moje życie i mój wybór.

    • admin
      Wrzesień 4, 2017

      Więc sama rozumiesz.. Szanuję prywatność innych, inni również powinni to robić, w końcu każdy ma wolny wybór i sam podejmuje decyzje! :)

Zapisz się aby być zawsze na bieżąco z moimi najnowszymi postami!

Zaponałam/em się i akceptuję Politykę Prywatności
Poprzedni post.
Apulia we Włoszech, która skradła moje serce
Przestańcie nas o to pytać!