Czy Wy też już tęsknicie za latem? 😍 Zdecydowanie potrzeba mi więcej słońca 🙈☀ A na zdjęciu cudowny port w Bari, Włochy. Oj, chciałabym tam wrócić! 🛥❤
#ineedmoresun #vacation #memories #bari #italy #apulia  #amazingplace #sunset #boats

Czy Wy też już tęsknicie...

Jeszcz jedno zimowe ujęcie ❤❄ A co! 😋
#winter #snow #everythingiswhite #forest #lovethisplace #socalm #photooftheday #winterwonderland #sinsaypolska

Jeszcz jedno zimowe ujęcie ❤❄...

"Człowiek wszystko odkłada na później. Potem mijają lata i okazuje się, że nie ma już żadnego później. Już po wszystkim. 
Nie odkładajcie niczego na później."
- Kaja Kowalewska
#forest #socalm #place #stopthinking #startdoing #timeispassing

"Człowiek wszystko odkłada na później....

Uwielbiam zimowy klimat! ❤❄ A Wy? 😊
#wintertime #jestzimatomusibyczimno #ośnieżone #drzewa #piękno #natury #zimowo #idealnapogoda #na #spacer

Uwielbiam zimowy klimat! ❤❄ A...

W Polsce zima jakiej dawno nie było więc wracamy wspomnieniami do lata ☀ Słodki całus na słonecznej Majorce 😜❤ Takie z nas całuśniki😋😂 #husbandandwife #happycouple #marriage #marriedlife #travellovers #travelblogger #mallorca #sobeautiful #place #mustsee #wanttobackthere #nature

W Polsce zima jakiej dawno...

"Wino pite z umiarem otwiera umysł człowieka. Rzadko posiada mądrość ten, kto jest zupełnym abstynentem." 😅 
Lubicie dobre wino? 😍🍷 #wine #winetasting #winelover #warsaw #secadowarszawa #restaurant #design #greatplace #tasty #food

"Wino pite z umiarem otwiera...

Moje ulubione zdjęcie z wczorajszej sesji 🎉❤
Wiecej w linku 👉 https://bit.ly/2F80Qrp

#sewama #blog #blogger #secondbirthday #photoshoot #colorful #photography #myhusband #mybestfriend #myprivatephotographer

Moje ulubione zdjęcie z wczorajszej...

Dzisiaj rano zdałam sobie sprawę, że właśnie mija 2 lata odkąd założyłam tego bloga 🙈😍
Z tej okazji zorganizowałam sobie spontaniczną i bardzo kolorową sesję zdjęciową z udziałem najlepszego fotografa na świecie 😁📸, mojego męża ❤

Na blogu znajdziecie krótki post, podsumowujący te dwa lata blogowania i więcej zdjec ❤👉 https://bit.ly/2F80Qrp

Dzisiaj rano zdałam sobie sprawę,...

Londyn nocą taki piękny! 🌆❤ #london #england #greatbritain #myhappyplace #lovethiscity #wanttobackthere #beautiful #evening #nightshoot #memories #travel #travelblogger #wanderlust

Londyn nocą taki piękny! 🌆❤...

Ciągle wracamy wspomnieniami do Londynu ❤
Spędziliśmy tam zaledwie kilka, ale za to bardzo intensywnych dni! Marzyłam, żeby na własne zobaczyć słynne Notting Hill i wreszcie miałam okazję. Wygląda dokładnie tak jak to to sobie wyobrażałam 😊 Teraz marzę, by jeszcze tam wrócić 😍
Jeśli jesteście ciekawi naszej relacji z tego miejsca, zajrzyjcie na bloga 👉 https://bit.ly/2OalYNH
#london #greatbritain #nottinghill #sobeautiful #place #loveit #somuch #wanttobackthere #pink #car #travel #travelblogger #wanderlust #traveladdicted #wishescometrue #justbelieve

Ciągle wracamy wspomnieniami do Londynu...

Zawód Fotograf – jak to się zaczęło?

Fotografia to moja największa pasja, a obecnie i mój zawód. Jak to się się stało, że z dnia na dzień moje życie tak bardzo się zmieniło? I czy zawsze marzyłam o tym, by zostać fotografem? Na prośbę Marzeny, jednej z czytelniczek bloga, opowiem Wam moją historię :) Zawód fotograf – jak to się zaczęło?

MOJE POCZĄTKI

Wszystko zaczęło się kiedy miałam kilkanaście lat. Uwielbiałam robić zdjęcia, fotografowałam rodzinę, naszego psiaka, budynki, kwiaty i wszystko co mnie otaczało. Chyba każdy tak zaczyna ;) Robiłam nawet zdjęcia podczas ślubu naszej sąsiadki, które każdy chwalił. Mówili nawet, że zrobiłam lepsze zdjęcia niż fotograf w co zdecydowanie wątpię, ale młodej dziewczynie miło było usłyszeć taki komplement ;)

Rodzice wiedzieli, że jest to, coś co naprawdę sprawia mi przyjemność. Postanowili mi pomóc, żebym mogła dalej rozwijać się w tym kierunku. Na moje 18 urodziny dostałam od nich moją pierwszą w życiu lustrzankę. Oj, gdybyście tylko wiedzieli jaka byłam szczęśliwa! Miałam nawet w planach studia fotograficzne. No właśnie… Dlaczego z nich zrezygnowałam? Bo wydawało mi się, że trzeba mieć naprawdę świetne portfolio, żeby się tam dostać. Po drugie, czekało mnie bardzo dużo nauki, a te wszystkie przysłony, ISO i mnóstwo innych pojęć po prostu mnie przerażały. Nie lubiłam się uczyć, nie chciało mi się czytać książek, nie byłam “piątkową” uczennicą. I tak po prostu zrezygnowałam. Z czystego lenistwa.

Kiedy urodzili się moi siostrzeńcy, robiłam im zdjęcia przy każdej możliwej okazji. Ale już nie myślałam o fotografii jako o pracy, a jedynie o zatrzymywaniu pięknych wspomnień.

Któregoś dnia aparat wypadł mi z ręki i uderzył o płytki. Uszkodziłam obiektyw. Aparat nie był już na gwarancji, a koszty związane z naprawą były (jak dla studentki) zbyt duże. Sprzedałam go, kupując w zamian zwykłą cyfrówkę. Taki mały aparat, który wszędzie ze sobą zabieraliśmy. Niestety tych zdjęć było coraz mniej.

Kiedy na rynku zaczęły pojawiać się telefony z coraz lepszymi aparatami, naszą cyfrówkę już całkiem odłożyliśmy na bok. Bo po co nosić dodatkowy bagaż, kiedy pod ręką mieliśmy “Dwa w jednym”.
W trakcie studiów pracowałam w drukarni, w biurze podróży, w hotelu i wielu innych miejscach. Nie miałam żadnej styczności z fotografią. Po studiach pracowałam w biurze gdzie czasem wykonywałam zdjęcia, które trafiały do katalogu firmy. Prosta obróbka w darmowym programie graficznym, raczej nic czym mogłabym się pochwalić.

Czasem z moją przyjaciółką Justyną robiłyśmy sobie nawzajem zdjęcia, testując jej aparat ;) Prawdę mówiąc myślę, że ona tez powinna pójść tą drogą, zawsze miała talent do robienia zdjęć :) Zdarzało mi się też eksperymentować ze zdjęciami produktowymi, ale tylko i wyłącznie na własne potrzeby ;)

ZAŁOŻENIE BLOGA I POWRÓT DO FOTOGRAFII

Wszystko zmieniło się w momencie, gdy założyłam bloga. W styczniu minie już dwa lata odkąd go prowadzę :) Od tej pory zaczęłam patrzeć na zdjęcia w zupełnie inny sposób. Zależało mi na tym, aby przykuwały uwagę, były przejrzyste i miłe dla oka. Ale zrobienie naprawdę dobrego zdjęcia telefonem nie jest wcale takie proste (choć nie mówię, że niemożliwe).

Pół roku później zdecydowaliśmy się kupić nowy aparat, tym razem lustrzankę. Obiecałam się pilnie uczyć i nie używać trybu automatycznego ;) I dotrzymałam słowa! Początki były trudne, oswojenie dużej ilości wiedzy wymagało chwili czasu. I cierpliwości podczas testowania ;) W nauce pomogły mi materiały Natalii z Jest Rudo. Korzystałam też z artykułów publikowanych przez Michała na FotoBłysk. Wybrałam się też na prywatną lekcję do Moniki Kozery z Kielc, której zdjęcia zachwycają. To właśnie ona wyjaśniła mi wszystkie podstawy i jestem jej za to bardzo wdzięczna. Tak zaczynałam :) Im więcej pisałam postów, tym więcej robiłam zdjęć. Miałam coraz większą motywację i chęci rozwoju. Blog pozwalał mi się rozwijać na wielu płaszczyznach, o czym pisałam w artykule dotyczącym zalet blogowania. Był dla mnie takim “kopniakiem do działania”.

REZYGNACJA Z PRACY

W grudniu zeszłego roku zrezygnowałam z pracy. Chciałam robić coś bardziej kreatywnego. Do tej decyzji dojrzewałam bardzo długo, ale po długiej analizie wiedziałam, że to jedyna dobra decyzja i czas na zmianę pracy. I tym sposobem stałam się bezrobotna. Całe szczęście jestem oszczędna więc nie doskwierał nam brak pieniędzy, niestety mi brakowało czegoś zupełnie innego – pomysłu na siebie i swoją przyszłość. Pracując w biurze miałam wrażenie, że stoję w miejscu (a może nawet, że się cofam). Wykonywałam w kółko te same czynności, po pewnym czasie robiłam je już automatycznie. Nie rozwijałam się, nie uczyłam się nowych rzeczy, po prostu czas leciał.

Nie marnowałam jednak czasu, wolne od pracy nie oznaczało totalnego lenistwa. Zresztą, ja chyba nawet nie potrafię odpoczywać, choć bardzo bym chciała (ale powoli się tego uczę!). Cały ten mój “wolny” czas poświęcałam na naukę, spotkania z inspirującymi osobami, poznawanie siebie, swoich potrzeb, ale i umiejętności.

DOFINANSOWANIE NA ROZPOCZĘCIE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ – ZAWÓD FOTOGRAF

W kwietniu tego roku zostałam poproszona o wykonanie sesji narzeczeńskiej, później również reportażu ślubnego. W międzyczasie okazało się, że mam możliwość starać się o dofinansowanie z Urzędu Pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Sama raczej nie podjęłabym takiej decyzji, nakłonił mnie do niej Marek. Mój brak pewności siebie w życiu by mi na to nie pozwolił. I wiecie co? To była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu (o pozostałych przeczytacie tutaj)!

Aby dostać dofinansowanie musiałam się napracować, aby udowodnić, że warto mi je przyznać. W bardzo krótkim czasie zrobiłam mnóstwo sesji zdjęciowych, które miały przekonać komisję. I dostałam tę szansę :) A po tym wszystkim byłam już pewna, że to jest dokładnie to, co chcę robić w życiu! Zatrzymywanie pięknych wspomnień na zdjęciach to spełnienie moich marzeń :) Na moim fanpage’u znajdziecie prace, które do tej pory wykonałam :)

Tak wiem, przede mną jeszcze naprawdę ogrom nauki. Tym bardziej, że do wszystkiego dochodzę sama. Korzystam z wielu świetnych książek, ale i z wiedzy znajomych fotografów :) Natomiast już od stycznia mam w planach wiele kursów i szkoleń, dzięki którym mam nadzieję wreszcie robić zdjęcia, o jakich marzę!

Poniżej kilka moich dotychczasowych prac :) 

PinitZawód fotografZawód fotografZawód fotografZawód fotografZawód fotografZawód fotograf

 

Pinit
JEŚLI PODOBA CI SIĘ TEN WPIS, BĘDZIE NAM BARDZO MIŁO, JEŚLI:
✔ zostawisz pod nim komentarz
✔ polubisz nasz fanpage na Facebooku,
✔ zaobserwujesz nasz profil na Instagramie
XOXO
signature

Subskrybuj aby żaden post Cię nie ominął

Zapisz się aby być zawsze na bieżąco z moimi najnowszymi postami!

Co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 Comments
  • aneta
    Grudzień 14, 2018

    Ja ciągle myślę czy nie spróbować swoich sił z dofinansowaniem do własnego interesu i trochę mi brak odwagi,

  • Draqilka
    Styczeń 14, 2019

    Wspaniale! Jak są pieniądze do wzięcia to czemu nie! To zawsze coś na start.. na sprzęt!

    Powodzenia życzę!

  • Danka
    Styczeń 14, 2019

    Wspaniale, ze udało Ci się zrealizować swoje plany. Zawód fotografa zawsze kojarzy mi się z połączeniem pasji i pracy. Mój mąż miał przez chwile taki zamysł, ale ostatecznie fotografia została jedynie pasją:-)

  • Monika
    Styczeń 14, 2019

    Gratuluję i życz ę rozwinięcia skrzydeł w biznesie. Piękne kadry czarują rzeczywistość. :)

  • klaudia jarych
    Styczeń 16, 2019

    Super, że zdecydowałaś się iść za głosem serca i postawiłaś na pasję! Trzymam mocno kciuki za rozwój w dziedzinie fotografii! a czy jest juz jakaś specjalizacja? Cos czym szczególnie chciałabyś się zajmowac jeśli chodzi o sesje?

  • Jak To daleko
    Styczeń 17, 2019

    Warto wychodzić poza schemat to nie podlega wątpliwości. ;) Powodzenia!

  • Ula z prostoofinansach
    Styczeń 17, 2019

    Pięknie! Super, że się odważyłaś. Spełnianie marzeń to super cel w życiu. Więc trzymam kciuki za kolejne, przeważnie nie łatwe kroki.

Zapisz się aby być zawsze na bieżąco z moimi najnowszymi postami!

Zaponałam/em się i akceptuję Politykę Prywatności
Poprzedni post.
Crumble – deser, który właśnie stał się moim ulubionym!
Zawód Fotograf – jak to się zaczęło?